niedziela, 19 listopada 2017

Kompleksowe podejście do własnego zdrowia.


Ostatnio słuchałam wykładu Pana Dr Artura Gołasia,  Prezesa Polskiego Towarzystwa Usprawnienia Motorycznego (PTUM), Kierownika Pracowni Siły i Mocy Mięśniowej AWF w Katowicach.

Zainteresowały mnie, przedstawione Panem Doktorem proporcje pomiędzy wysiłkiem fizycznym, dietą oraz stosowaniem suplementacji dla zachowania pięknej sylwetki i dobrego samopoczucia.

Myślę, że warto się temu przejrzeć.

Są osoby, które myślą że aktywny tryb życia uchroni ich przed chorobami cywilizacyjnymi. 

Często słyszymy hasło „Ruch - to zdrowie”.  
Z jednej strony to prawda. Ruch jest konieczny dla prawidłowego funkcjonowania wielu systemów i narządów naszego organizmu. Wzmacnia mięśnie, sprzyja produkcji witaminy D, poprawia przemianę materii i perystaltykę jelit, poprawia krążenia, dotlenia komórki organizmu itd.

Zaś ruch to nie wszystko. 
Organizm potrzebuje wielu składników odżywczych: minerałów, witamin, białka, węglowodanów, tłuszczy.  
Dlatego warto szczególną uwaga zwracać na jakość produktów żywnościowych, które spożywamy na co dzień. 
Starajmy się zminimalizować ilość składników chemicznych, dostarczanych do naszego organizmu w postaci konserwantów,  barwników, wzmacniaczy  smaku itd.

Bądźmy też świadomi, że nawet ekologiczna żywność nie jest całkiem pozbawiona pestycydów, herbicydów i innych związków chemicznych, szkodzących naszemu organizmowi. Dodatkowo nie zawiera ona już niestety wszystkich niezbędnych składników odżywczych. 
Stąd tak popularne są ostatnio suplementy diety. 

Dobrze jest, że świadomość społeczeństwa rośnie w stosunku do codziennej suplementacji. 
Szkoda tylko, że coraz częściej na rynku pojawiają się nie uczciwi producenci, deklaracja których nie ma nić wspólnego z rzeczywistym składem ich wyrobów. Ale dzisiaj nie tym chcę powiedzieć...  

Wróćmy do proporcji tych czynników, które sprzyjają podtrzymywaniu optymalnego poziomu zdrowia: ruch, dieta, suplementacja. 

1.      Dla osób bardzo aktywnych fizyczne i dbających o zdrowy sposób odżywiania się, ta proporcja może wyglądać w ten sposób: 
Ruch- 33%, 
Dieta – 33%, 
Suplementacja – 33%.

2.          Osobom  aktywnym fizycznie, ale stosującym różne diety: białkowe, tłuszczowe, odchudzające itd.( ciężko jest nazwać takie diety pełnowartościowymi, zbalansowanymi  i zdrowymi) warto zwiększyć ilość dodatków odżywczych.
Ruch – 33%, 
Dieta – 1%, 
Suplementacja -66%

3.        Proporcja dla „mało ruchliwych” wygląda następująco: 
Ruch – 1%, 
Dieta – 33%, 
Suplementacja – 66%. 

Do jakiej grupy odniósłbyś siebie? I czy stosujesz się do tych proporcji?


Czytaj także:

5 zasad prawidłowego żywienia, które naruszamy codziennie.

Pasożyty w organizmie człowieka 

Produkty, które przedłużają młodość.

 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz