czwartek, 14 listopada 2013

Kalendarz do planowania pracy.

Zalety działania w marketingu sieciowym to: brak naczelnika, dowolne godziny pracy, brak narzuconych z góry planów. 

Niestety, dla wielu osób rozpoczynających działanie w marketingu, stanowią one również największy problem.

Nawet nieubłaganie zbliżający się koniec miesiąca, nie zawsze motywuje do pracy dystrybutora, który nie jest przyzwyczajony do planowania.
Istnieje wiele narzędzi pracy, które pomagają w opanowaniu sztuki planowania.

Dziś, chcę przedstawić jeden z nich.
Według mnie, nieodzownym  narzędziem  pracy organizatora biznesu
jest kalendarz.
Prawdziwy lider, kupuje kalendarz kilka miesięcy przed rozpoczęciem roku.

Jaki kalendarz najlepiej wybrać?
Oczywiście według własnych upodobań. Wybór w sklepach jest ogromny. Nie kierujmy się jednak tylko walorami estetycznymi, pamiętajmy o jego funkcjonalności.

Jak ja to robię?
Kalendarz powinien mi się podobać, bo będzie mi towarzyszył codziennie, przez cały rok.

Zwracam uwagę na ilość kartek. Poważnie podchodzę do swojego biznesu i planuję każdy krok, a to znaczy, że potrzebuję dużo miejsca do zapisywania różnych zadań.

Na każdy dzień powinna być przeznaczona osobna strona, z określoną na niej datą i dniem tygodnia.

Dobrze jest, jeśli kalendarz ma na okładce logo firmowe i  utożsamia nas z firmą, z którą współpracujemy. Na rok 2014 firma „Dr.Nona” wydrukowała kalendarze z tłoczonym logo firmowym. Polecam.
Osobiście, z tego właśnie firmowego kalendarza będę korzystać w nowym roku.

Co notować w kalendarzu?
Zaczynamy od najważniejszych i największych przedsięwzięć biznesowych, dat, które już są nam znane. Na przykład, już teraz wiemy na jaki dzień są zaplanowane: Wigilia firmowa, szkolenie dla Dyrektorów  - w grudniu, podsumowanie roku w strukturach - w styczniu, 20-lecie firmy - w kwietniu, wyjazd na urlop liderski do Izraelu w czerwcu itd.  

Następnie, na bieżąco wpisujemy szkolenia, prezentacje, spotkania ze sponsorem i klientami.

Numery telefonów swoich klientów i nowych współpracowników, nie zważając na to, że mam zapisane w swoim telefonie komórkowym, dubluję, zapisując na przeznaczonych do tego celu kartkach znajdujących się na końcu kalendarza.

Wpisuję tam tylko nowe kontakty, które się pojawią w tym roku. „Stare” kontakty porządkuję w pewien sposób, ale o tym dokładniej innym razem.

Nie przepisuję z roku na rok danych kontaktowych z jednego kalendarza do drugiego. Oczywiście, o żadnym telefonie nie zapominam, każdy z nich pojawi  się we właściwym miejscu: jeden na liście stałych klientów, drugi na liście partnerów biznesowych,  a „niezdecydowani” zostaną dopisani do „Listy znajomych”, żeby wrócić do nich w późniejszym czasie. Przecież „Lista znajomych” to jest nic innego, jak lista potencjalnych klientów i współpracowników.

Pamiętając o obsłudze klienta, wpisuję planowany kontakt z nim do notesu, według znanych nam zasad – 1 dzień po dokonaniu zakupu, za trzy dni, za tydzień itd.

Ten sposób planowania, pomaga zarządzać własnym czasem tak, aby był czas na naukę, pracę, nowe kontakty, sprawy rodzinne jak również odpoczynek.

Nic nie umknie, o niczym nie zapomnimy, a co najważniejsze- będziemy bardzo produktywni i nigdy nie będziemy mieć wrażenia, że brakuje nam czasu.

I na koniec, jeszcze jedna ważna rzecz, którą dodaję do swojego kalendarza – urodziny i imieniny swoich bliskich, znajomych, partnerów biznesowych a nawet stałych klientów.

Wykorzystuję do tego kolorowy pisak, aby wyróżnić tą wiadomość z pośród pozostałych notatek. Ktoś może powiedzieć, że jest to marnowanie czasu.
Absolutnie się nie zgodzę! Warto poświęcić kilkanaście minut, raz do roku, żeby w ciągu następnych 12 miesięcy móc sprawiać przyjemność, mile zaskoczyć, ucieszyć tych których  kochamy, z kim współpracujemy i chcemy utrzymywać dłuższe relacje.


2 komentarze:

  1. Co to za kalendarz, czy jeszcze są w sprzedaży?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, niestety już nie ma ich w sprzedaży, ale może się pojawią pod koniec roku na rok 2018.

      Usuń